Drukuj

Smok Julian Tuwim Na Wawelu, proszz

Opublikowano w Wierszyki dla dzieci

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)
Smok
Julian Tuwim
Na Wawelu, proszę pana
Mieszkał smok, co zawsze z rana
Zjadał prosię lub barana.
Przy obiedzie smok połykał cztery kury lub indyka
nadto krowę albo byka.
Nagle raz, przy Wielkim Piątku
Krzyknął Coś tu nie w porządku !
Poczuł wielki ból w żołądku
Potem spuchła mu wątroba, dwa migdały, płuca oba
Jak choroba, to choroba !
Smok pomyślał, proszę, proszę.
Nie mam zdrowia za dwa grosze
Czas już zostać mi jaroszem
i smok biedny od tej pory
By oczyścić krew i pory, jadał marchew,
jadał pory, groch, selery i kapustę
Wszystko z wody i nietłuste,
żeby kiszki były puste.
Tak za roczkiem mijał roczek
Smok nasz stał się jak wymoczek
Wprost nie smok, lecz zwykły smoczek.
Odtąd każda mądra niania
Dziecku daje go do ssania.
Drukuj

Pytania Emilia Waśniowska Dlaczego but

Opublikowano w Wierszyki dla dzieci

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 0.00 (0 Votes)
Pytania
Emilia Waśniowska
Dlaczego but, chociaż ma nosek, na katar nie choruje ?
Dlaczego oko w tłustym rosole na boki nie zezuje ?
Dlaczego rączka od parasola z pięciu się palców nie składa ?
Dlaczego widelec zębami nie gryzie, skoro to innym się zdarza ?
Dlaczego igły maleńkie uszko nigdy nie marznie na mrozie ?
Dlaczego kielich na długiej nóżce w pończoszce chodzić nie może ?
Teraz na końcu mego wierszyka zadam ostatnie pytanie
Dlaczego łatwiej pytanie stawiać niż odpowiadać na nie ?

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij EU Cookie Directive Module Information